sobota, 29 czerwca 2013

Koniec roku ole ole ole
jak tam macie paski? < nie pytam gdzie>
U mnie samo zakończenie przebiegło nadzwyczaj szybko, jakieś półgodziny na rozdanie kwiatów, podziękowania, oraz wręczenie świadectw #whynot
Moje lico uradowało się, kiedy zobaczyłam jak owa białolica dama potknęła się, przechadzając się w ciżmach na wyższym obcasie.
ciżmy? trzeba było uważać na polskim..
W sumie baaaaardzo odpowiadają mi te wakacje. Wolne od fałszywych ludzi :)))))))))))))

"Czego słuchasz? Metal?"
-Nie, żelazo

tak słucham żelaza, może być z pralki bądź czajnika.

KONGRATULEJSZYN

nauczyłam się jeździć na skuterze. Niby nic takiego - a jednak. Aaaale możliwe jest to, że to ja taka ciemna jestem i po prostu zwykłe dodanie gazu jest dla mnie czymś wielkim.
Tak, to chyba to.
Lakierowanie włosów chłopakom u babci- ok.

"Superstrong" lakierejszyn dobry na każdą okazję :D

jutro cover, ognisko, czas na filmy z wakacji, wspomnienia.

czekam na końcówkę sierpnia i wyjazd do Szczecina, Boże, czekam!

W sumie mogłabym zacząć jakoś intensywniej ćwiczyć a nie tylko to bieganie i rolki. #rozkmina
jakaś motywacja by się przydała, jedak według mnie wstawianie zdjęć doskonałych dziewczyn nie jest nalepszym rozwiązaniem.


Będę taka "soł macz hipsta' wstawię swoje 'rili hejfi mil'

#ZakupowyHaulMode

'Tą mrożonkę, która obecnie nie jest zamrożona kupiłam w stokrotce za jedyne 10,99, z Hortexu. Yyy...jest zapakowana w takie opakowanie *przybliża do kamery* Ja nie wiem, czy wy ją dobrze widzicie, ale tu *pokazuje* są wypisane warzywa, które składają się na tą mieszankę. Naprawdę bardzo chciałabym wam pokazać tą mrożonkę, no ale niestety bardzo słaba jakość jest.
Możemy ją wsypać na patelnię i jest gotowe, cnie.


Mówiłam że wstawię to wstawiłam.
Trochę pikantne było, ponieważ w tym całym opakowaniu było coś żółtego do wsypania.
< a może do wyrzucenia? >
Ważne, że to zjadłam.
Idę spać.
Zaczęłam pisać o jedzeniu i nagle zachciało mi się jeść.
Dobranoc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz